|
KAWAŁY I DOWCIPY
"Kawały i Dowcipy O Sądach"
Dział ten zawiera śmieszne i zabawne
kawały i dowcipy. Znajdziecie tutaj przeogromny zbiór kawałów
i dowcipów o Pijakach, o Polaku, Niemcu i Rusku, o
Sekretarkach, o Szkotach, o Zajączki, Niedźwiedziu, o Zwierzętach
i wiele wiele innych. Co będę Wam pisał, najlepiej sami się
przekonajcie... Zapewnimy Wam dobrą zabawę!! Zapraszam i życzę
przyjemnego czytania.
*
* * * * * * * * * * * *
Sędzia pyta oskarżonego
włóczęgę:
-Dlaczego oskarżony zbił szybą w oknie, zamiast podziękować
pokrzywdzonej za poczęstunek? Przecież ta pani dała oskarżonemu
bułkę!! Czym oskarżony rzucił w okno?
-Właśnie tą bułką, Wysoki Sądzie
- Czy oskarżony był karany?
- Tak, 10 lat temu.
- A od tego czasu?
- Ani razu wysoki sądzie.
- I co oskarżony porabiał?
- Siedziałem grzecznie w więzieniu.
Rozprawa zbliża się ku końcowi:
- Czy oskarżony ma jeszcze coś do powiedzenia? - pyta sędzia.
- Właściwie to już wszystko powiedziałem. Nie potrafię jednak pogodzić się
z tym, że wysoki sąd bardziej wierzy w kłamstwa świadka niż w moje.
Dwaj skazani spotykają się w więziennej
celi. Jeden pyta:
- Ile dostałeś?
- 15 lat. A ty?
- 10 lat.
- To zajmij pryczę przy drzwiach, bo szybciej wychodzisz!
W sądzie:
- Dlaczego oskarżony gdy ukradł telewizor, krzyczał "Pomocy!"?
- Wysoki sądzie! Telewizor był taki ciężki, że nie mogłem go sam udźwignąć.
W sądzie:
- Czy oskarżony był już karany?
- Tak. Za konkurencję.
- Za konkurencję się nikogo nie karze. A co oskarżony robił?
- Takie same banknoty jak mennica państwowa.
Rozprawa w sądzie:
- A wiec oskarżony przyznaje się, że w czasie polowania postrzelił gajowego?
- Tak, przyznaje się.
- A czy oskarżony może wskazać jakieś okoliczności łagodzące?
- Gajowy nazywa się Zając.
W sądzie trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej sprawa o przyznanie opieki nad
dzieckiem. Matka (jeszcze żona, juz nie kochanka wstała i jasno dała do
zrozumienia sędziemu, że dzieci należą się jej. To ona je urodziła, więc
to są jej dzieci. Sędzia zwrócił się do męża, co on ma do powiedzenia. Mąż
przez chwilę milczał, po czym powoli podniósł się krzesła i rzekł:
- Panie sędzio, kiedy wkładam złotówkę do automatu ze słodyczami i wypada
z niego batonik, to czy batonik należy do mnie czy do automatu?
Dialog w celi:
- Za co siedzisz?
- Jestem ofiarą feralnej 13 - 12 przysięgłych i prokuratora!
Sędzia do oskarżonego o maltretowanie żony:
- Dlaczego oskarżony bije swoją żonę?
- Bo wszędzie opowiada, że się nad nią znęcam
Pewien mężczyzna oskarżony jest o ciężkie przestępstwo. Sędzia skazuje go
na 10 lat. Nagle pyta:
- Zaraz, zaraz. Czy myśmy się gdzieś nie spotkali?
- Byłem pana psychoterapeutą, Wysoki Sądzie.
- Aha, pamiętam! 20 lat!
Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu
piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj...
Notoryczny przestępca, alkoholik został skazany na karę śmierci. Sad pyta się
go jaki
sobie wybiera rodzaj egzekucji. Alkoholik na to:
- Proszę o powolne zatruwanie organizmu alkoholem.
Sędzia pyta oskarżonego włóczęgę:
-Dlaczego oskarżony zbił szybą w oknie, zamiast podziękować pokrzywdzonej
za poczęstunek? Przecież ta pani dała oskarżonemu bułkę!! Czym oskarżony
rzucił w okno?
-Właśnie tą bułką, Wysoki Sądzie
|