|
ŚMIESZNE TEKSTY I OPOWIADANIA
"Teksty prawników"
Oto
oryginalne w 100%, w formie i treści, pytania amerykańskich
prawników zadawane naocznym świadkom:
-
Czy
on pana zabił?
-
Czy
był pan obecny, kiedy zrobiono panu zdjęcie?
-
Ile
lat ma pański dwudziestoletni syn?
-
Czy
to prawda doktorze, że jeśli ktoś umrze we, śnie to
dowie się o tym dopiero rano?
-
Jak
daleko od siebie znajdowały się samochody w chwili
zderzenia?
-
Był
pan tam, dopóki pan nie wyszedł, czy to prawda?
-
Ile
razu popełniła pani samobójstwo?
-
Prawnik:
Doktorze, czy zanim pan rozpoczął sekcję, sprawdził pan
puls?
Osoba: Nie.
P: Ciśnienie?
O: Nie.
P: Sprawdził pan, czy pacjent oddycha?
O: Nie.
P: Czy istnieje prawdopodobieństwo, ze pacjent żył, kiedy
rozpoczął pan sekcję?
O: Nie.
P: Na jakiej podstawie pan to twierdzi, doktorze?
O: Ponieważ jego mózg znajdował się w słoju leżącym
na moim biurku.
P: Czy mimo wszystko pacjent mógł wciąż być żywy?
O: Ależ oczywiście! Możliwe jest, że wciąż żył i
praktykował gdzieś prawo!
-
P:
Ona ma trójkę dzieci, tak?
O: Tak
P: Ilu jest chłopców?
O: Żadnego.
P: A są jakieś dziewczynki?
-
P:
Powiedział pan, ze schody prowadziły w dół – do
piwnicy?
O: Tak.
P: A czy te schody prowadziły też do góry?
-
P: Co
przerwało pańskie pierwsze małżeństwo?
O: Śmierć.
P: Czyja śmierć?
-
P:
Czy może pani opisać podejrzanego?
O: Był średniego wzrostu i miał brodę.
P: To była kobieta czy mężczyzna.
-
P:
Ile sekcji przeprowadził pan na zwłokach, doktorze?
O: Wszystkie moje sekcje były przeprowadzone na zwłokach!
-
P:
Pamięta pan, o której rozpoczęła się sekcja?
O: Sekcja zaczęła się o 20.30.
P: I pan Dennington już wtedy nie żył?
O: Nie, siedział na stole i zastanawiał się, dlaczego
robię mu sekcje!
-
P:
Czy jest pan w stanie oddać próbkę moczu?
O: Od urodzenia, Wysoki Sądzie!
<<<
powrót
|